Do niedawna
posiadanie własnego skrawka zieleni było przywilejem wyłącznie tych, którzy mieszkają w domkach jednorodzinnych, segmentach czy na parterach
bloków. Jednak dysponowanie „parterowym” ogródkiem nie jest jednoznaczne z możliwością swobodnego wypoczynku - wścibscy
przechodnie, czy śmieci przerzucane przez ogrodzenie, często odbierają radość z przebywania na świeżym powietrzu.